RSS
 

Archiwum - Luty, 2011

apfff

11 lut

     Bilans posesyjny i przedpoprawkowy wygląda mniej więcej jak jakieś trzy(Egzot) do czterech(sesja) Tak kurwa, siedem egzaminów. A ostatnie trzy tygodnie zaliczania ćwiczeń były przegwałtowne, powodujące zgrzytanie zębów i sranie sukulentami.
Stan emocjonalny egzotowy można ocenić na huczne : nie wiem, no bo ja już nie wiem nic.
Psychiczny : nie chce mi się/dlaczego mam tak wyjebane/chodźmy spać.

     Łaknie Egzot pieniążków coby mógł się wybrać do lumpa i nabyć jakieś zacne odzienia, albowiem wszystko co posiada przestało go zadowalać w najmniejszym nawet stopniu.
Pomysł ma Egzot na bluzę i na kaftan i na torbę. Ale mimo tego, że powinien się uczyć (tak sobie tym tłumaczy) to nie może nic zaczynać twórczego bo ma poprawki, na które i tak nic nie robi tylko cały dzień albo śpi, ogląda filmy, seriale, albo teatralnie dostaje odruchów wymiotnych na widok notatek z biotechnologii/warzywnictwa/biochemii/inżynierii ogrodniczej.
    
     Wkurwia Egzota, że tak się musi kryć, ze wszystkim, i z przymusu i tak od samego siebie też, bo mimo wszystko wyczuwa zagrożenie, i nie mówi nic coby się nie zdradzić. Czasami ma ochotę zwyczajnie jebnąc wszystko w powietrze, niczym metaforycznymi kartkami papieru, jak to robią na filmach (a potem tego nie sprzątają bo mają od tego ludzi) zawinąć się w kołdrę i mamrotać pod nosem różne długie islandzkie wyrazy. I tak sobie siedząc w bawełnianym kokonie na podłodze słuchać będzie Egzot muzyki z jednego głośnika. (Jednego, bo drugi Egzota kiedyś wkurwił i go wyrwał z kabla. Pogratulować.) Ale to niczego nie rozwiąże, i problem zostanie, więc co kurwa, potrząsa głową wkurwiająco kudłatą, wstaje i z nieumiejętnie udawanym uśmiechem na ryju prze dalej.
     Zmienił się Egzot, cały czas się zmienia niczym gruda plasteliny w garze z wrzątkiem. Obserwacje poczynia często chybione, słowa wyrzuca, które znikają w jakiejś czarnej czeluści bez echa i odpowiedzi, co też go wkurwia, i zniechęca do działania.

Słuchane : Archive (Londinium)
Czytane: Usiłowanie notatek z biotechnologii.
Wkurw na dzisiaj: Sweter mnie gryzie, nie mam czekolady, a ludzie za głośno mówią.

Ja pierdolę.
Egzot.

 
Komentarze (5)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS