RSS
 

Archiwum - Lipiec, 2010

Maciej poczuł tampoooon!

15 lip

     Zarzućmy narzutę milczenia na pobudki (nienawidzę tego słowa), dla których Egzot postanowił tymczasowoż blog zablokować.
     Odkrywczy Egzot nie będzie jeśli stwierdzi iż na dworze jest ODROBINKĘ za ciepło jak na standardy polskiego jebczego lata. Wali upałem po gałach i ogniem z dupy. Czasami to aż się człowiekowi nie chce wstać z łoża boleści, tylko od razu strzelić sobie w łeb przez poduszkę. Ale dość, trzeba wziąć się za wszarz, zaaplikować wiadro wody i próbowac przeżyć do godziny dwudziestej drugiej, gdzie można otworzyć okno i zostać pożartnym przez stworzenia nocne radośnie hasające i krwi Egzotowej łaknące.
      Z nowości na ulicy jakże prestiżowej Egzotowej można wskazać na to iż rodzina sąsiadowa wznosi swą skromną budowlę ku niebu, dokładając piętro nade parter w swej chwirze. Zatem codziennie od rana budzą Egzota następujące sekwencje oraz warianty dźwiękowe:

a) rozhasana betoniarka
b) lubieżna wiertarka
c) konstruktywne rozmowy budowniczych + pizganie młotkiem

O dziwo Egzotu to wcale nie przeszkadza, kopnie jeno w okno coby się hyżo zamknęło i śpi dalej. Co innego natomiast jeśli ze snu wyrwie Egzota znana już wszem wobec kombinacja Aś Baś & Kaś, o której rozpisywać się tutaj nie będzie bo po prostu nie ma siły. Wspomnieć jednakże można epizod, który szczerze Egzota zszokował i przyprawił go o łzy rzewne. Nie wiadomo czy były to łzy bezgranicznego rozbawienia, czy może pustej nadziei o lepsze jutro. Otóż.
Ranka pewnego soczystego nad Czempińską metropolią, miastem seksu i biznesu, oh, ah, ęż and ąż a dokładniej na ulicy Egzotowej rozległo się gardłowanie B. które zostało rychło poskromione słowami szanownego małżonka owej B. słowami:

- Ciszej ! Słychać cię na całym osiedlu!

Zaprawdę, to się wpisuje w rangą powagi sytuacji niczym jakiś iście historyczny moment jak bitwa pod Grunwaldem czy wstąpienie Polski do Unii Europejskiej. R. uciszył B. mając na względzie dobro osiedla i społeczności otaczającej ichże wspaniałą posiadłość. Użyć słów „o kurwa! niewiarygodne!” to tak jakby nic nie powiedzieć. Szkoda tylko, że owe słowa nagany również wykrzyczał co w sumie zniwelowało wszelką interwencję mającą na celu zachowanie ciszy o siódmej nad ranem.

Potem coś napiszę jeszcze.

Egzot.

 
Komentarze (8)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS